Aria. Zegarek, który od miesięcy jest na ustach fanów tej marki. Premiera wzbudziła ogromne emocje, a kolejka osób zapisujących się na listę chętnych do zakupu cały czas się wydłuża.
Na pierwszy rzut oka to klasyczny field watch. Prosta forma, czytelna tarcza, solidna konstrukcja i wyraźnie użytkowy charakter.
Ale Formex Field Automatic Ice Blue bardzo szybko pokazuje, że nie mieści się w jednej kategorii.
Formex znów idzie pod prąd — tym razem zamiast ścigać się na parametry, stawia na coś znacznie trudniejszego do uchwycenia: charakter materiału. Reef 39.5 Forged Carbon to diver, który nie imponuje na papierze bardziej niż inni… ale robi coś znacznie ciekawszego. Gra światłem, fakturą i detalem w sposób, który trudno podrobić — i jeszcze trudniej zignorować.
W tym odcinku sprawdzam, jak Essence Ceramica COSC wypada w praktyce — na nadgarstku, w codziennym użytkowaniu i tam, gdzie liczby przestają mieć znaczenie, a zaczynają liczyć się detale.
Są rzeczy, które po prostu do siebie pasują. Jak adrenalina i napęd na cztery koła. Jak szwajcarski zegarek i off-roadowy rajd. Albo jak… FORMEX i Polaris Super Cup. W 2026 roku FORMEX oficjalnie dołącza do grona partnerów cyklu emocjonujących wyścigów off-roadowych, które obejmują rundy w Polsce, Czechach, Słowacji, Niemczech i na Węgrzech.
W tym odcinku Kanału o Zegarkach przyglądam się zegarkowi, który od dłuższego czasu przewijał się w Waszych wiadomościach i komentarzach – Formex Reef Automatic COSC 300M w wersji Blue, 42 mm. To diver, który naprawdę robi to inaczej.
Przy tworzeniu najnowszego zegarka z linii FORMEX Essence projektanci inspirowali się jedną z najbardziej tajemniczych, a co więcej – hipotetycznych form materii, które istnieją (lub mogą istnieć) w kosmosie: tak zwaną ciemną materią.
Ale kosmos w tym zegarku pojawia się nie tylko w sensie metaforycznym – jest obecny dosłownie, namacalnie: tarcza została wykonana z meteorytu Muonionalusta.
Wielbiciele marki Formex i linii Essence zacierają ręce z uciechy. W bestsellerowej kolekcji pojawił się nowy format koperty. Jeśli 39 mm było dla za mało, a 43 mm za dużo, to znalazła się złoty środek. Formex pokazał właśnie premierowe modele Essence w nowym rozmiarze – 41 mm.
Formex po raz kolejny leci… w kosmos. Serwuje nam premierową odsłonę zegarka z linii Essence, która dosłownie i w przenośni wystrzeliła poza utarte schematy. Ale meteorytowa tarcza to jedyna z wielu atrakcji, jakie znajdziemy w tym modelu. Innowacji i zmian jest tu całkiem sporo. Co więcej, wiele z nich powstało na bazie sugestii samych klientów.
Formex Field Automatic Gen2 to nie jest kosmetyczny lifting znanego i lubianego modelu. To pełnoprawna ewolucja narzędziowego zegarka z militarnym rodowodem, która udowadnia, że marka naprawdę słucha swoich użytkowników. Co udoskonalono w nowym Field?