GLOCK na nadgarstku? Zegarki z militarnym DNA

Firma GLOCK znana jest każdemu miłośnikowi militariów i broni. Nie każdy jednak wie, że pod tym brandem produkowany jest nie tylko sprzęt związany z bronią, ale również zegarki. I chociaż zegarki z logo GLOCK są stosunkowo "świeże" na rynku, to już zdążyły zdobyć całkiem spore grono fanów.
GLOCK = znany producent broni
GLOCK. Miłośnikom wszelkiego typu militariów i broni nie trzeba tłumaczyć, czym zajmuje się to austriackie przedsiębiorstwo z siedzibą w Deutsch-Wagram. Firma została założona w 1963 roku przez Gastona Glocka. Na początku zajmowała się produkcją wyrobów z tworzyw sztucznych oraz noży wojskowych.
Przełom nastąpił w latach 80., kiedy firma przerzuciła się na produkcję broni, a z taśmy produkcyjnej zszedł pierwszy GLOCK P80. Pistolet, który wygrał konkurs na nowoczesną broń krótką dla austriackiej armii, później stał się podstawą modelu Glock 17 i do dziś pozostaje jednym z najbardziej ikonicznych produktów marki.
Dlaczego piszę o tym modelu? Ponieważ ma on istotne znaczenie także dla historii powstania zegarków GLOCK.


Kiedy powstały zegarki GLOCK?
Prawdopodobnie początkowo nikt nie miał w planach projektowania i sprzedaży zegarków GLOCK na tak szeroką skalę. Jak zwykle w takich przypadkach zdecydował o tym zupełnie inny czynnik.
Glock P80 został zaprojektowany na początku lat 80., co oznaczało, że marka zbliżała się do ważnej rocznicy związanej z tym kultowym modelem. Jedną z form jej uczczenia było wypuszczenie limitowanej kolekcji zegarków sygnowanych logo Glock.
Cały koncept polegał na stworzeniu ściśle limitowanych modeli zegarków kolekcjonerskich, które miały być nierozerwalnie związane z historią marki oraz jej najbardziej rozpoznawalnymi produktami.
W efekcie powstały dwie wersje – jedna przeznaczona na rynek amerykański, a druga na europejski.
- Wersja na rynek USA (GWC0001) została stworzona z okazji 35-lecia obecności oddziału GLOCK Inc. w Smyrna w stanie Georgia. Był to solarny chronograf w czarnej, tytanowej kopercie, z charakterystycznymi limonkowymi akcentami. Edycję ściśle ograniczono do 3500 numerowanych egzemplarzy.
- Wersja na rynek europejski (GWC0002) upamiętniała 40-lecie legendarnego pistoletu GLOCK P80 w Europie. Zegarek wyróżniał się żółtymi akcentami kolorystycznymi i został wydany w nakładzie 4000 sztuk.
Oba kolekcjonerskie modele pakowane były w polimerowe pudełka podróżne, będące przeskalowaną kopią charakterystycznej walizki na pistolety GLOCK. W zestawach znajdowały się m.in. certyfikat autentyczności z podpisem Gastona Glocka oraz dedykowana moneta kolekcjonerska typu challenge coin.
Edycje kolekcjonerskie miały być początkowo jednorazowym projektem. Popularność, jaką szybko zdobyły, przekonała jednak właścicieli marki, że warto pójść o krok dalej i zastanowić się nad stworzeniem pełnoprawnej linii licencjonowanych zegarków sygnowanych marką GLOCK.
Pomysł ten został zrealizowany w 2023 roku.


Najpierw było USA
I co ciekawe, pomimo że sama firma GLOCK jest marką europejską, zegarki w pierwszej kolejności nie pojawiły się na rynku europejskim, ale tam, gdzie mogły trafić na prawdopodobnie najbardziej podatny grunt.
Na miejsce premiery zegarków GLOCK wybrano kraj, w którym przewidywano największą chłonność rynku. Mowa oczywiście o Stanach Zjednoczonych, gdzie broń jest znacznie bardziej obecna w codziennym życiu, a jej posiadanie i użytkowanie jest legalne w wielu stanach.
To właśnie w USA, podczas targów JCK w Las Vegas w 2023 roku, pokazano pierwszą pełnoprawną kolekcję zegarków GLOCK. Nie trzeba dodawać, że sam design czasomierzy, mocno utrzymany w militarnym stylu, bardzo szybko spotkał się z pozytywnym przyjęciem.
Kolekcja sprawnie trafiła do detalistów, sklepów militarnych oraz salonów jubilerskich. W samych Stanach Zjednoczonych zegarki GLOCK zaczęły sprzedawać się jak przysłowiowe "świeże bułeczki". Już po dwóch latach można je było znaleźć w ponad 600 stacjonarnych punktach sprzedaży.
Zegarki GLOCK spodobały się Amerykanom, więc naturalnym kolejnym krokiem było przeniesienie tego zainteresowania również na rynek europejski.
Czym wyróżniają się zegarki GLOCK?
Zegarki GLOCK to nie tylko charakterystyczne logo producenta broni umieszczone na tarczy, ale również konkretna filozofia i design, który powoli zaczyna być rozpoznawalny i ma coraz większe grono swoich zwolenników. Warto przy tym powiedzieć, że nie są to po prostu kolejne licencjonowane produkty. W ostatnich latach producent wyraźnie rozszerzył portfolio zegarków, oferując coraz bardziej zaawansowane czasomierze, które mają trafiać również w potrzeby bardziej wymagających miłośników zegarmistrzostwa.
Z biegiem czasu portfolio marki ewoluowało, a zegarki GLOCK zaczęły oferować rozwiązania znane z bardziej zaawansowanych czasomierzy sportowych i taktycznych.

Nawiązania do broni GLOCK w zegarkach

Nawiązania do broni GLOCK w zegarkach
Kultowe pudełko
Tym, co może ucieszyć wielu kupujących oprócz samego zegarka, jest również jego opakowanie. GLOCK podszedł do tego tematu w dość nietypowy sposób, oferując pudełko, które może zostać wykorzystane także do innych celów.
Zegarki dostarczane są w wytrzymałym, polimerowym etui podróżnym, będącym przeskalowaną wersją charakterystycznej walizki na pistolety GLOCK.
Samo opakowanie jest na tyle atrakcyjne i praktyczne, że wielu właścicieli wykorzystuje je później również do innych zastosowań. Słyszałem nawet historię o właścicielu, który używa takiego pudełka po prostu jako… śniadaniówki do pracy.

Zegarek GLOCK w charakterystycznym opakowaniu - "skrzynce"
Zegarki GLOCK mają swój charakter i trudno temu przeczyć
Te wszystkie cechy sprawiają, że GLOCK to nie jest po prostu kolejny licencjonowany zegarek ani kolejna marka czasomierzy ze znanym logo na tarczy. To zegarki, które w pewnym sensie podążają ścieżką swojej firmy-matki – producenta broni, który od lat stawia przede wszystkim na prostotę, funkcjonalność i wytrzymałość.
W przypadku zegarków mamy więc solidną konstrukcję, sprawdzone mechanizmy, dobre materiały i rozwiązania, które nie zostały zastosowane wyłącznie dla efektu wizualnego. Szkło szafirowe, wysoka wodoszczelność, tryt w wybranych modelach, mocne koperty czy paski inspirowane fakturą chwytu pistoletów GLOCK sprawiają, że nie są to czasomierze, które mają jedynie dobrze wyglądać na zdjęciach.
I właśnie to chyba jest w nich najciekawsze. GLOCK mógł pójść najprostszą drogą, czyli przykleić swoje logo do przeciętnego zegarka produkowanego masowo i sprzedać go fanom marki jako gadżet. Tymczasem zdecydowano się stworzyć coś, co przynajmniej próbuje mieć własny charakter i własny język stylistyczny.
Oczywiście nadal jest to produkt mocno oparty na rozpoznawalności marki GLOCK i trudno udawać, że logo na tarczy nie odgrywa tutaj ogromnej roli. Dla wielu osób właśnie ono będzie głównym powodem zakupu. Ale nawet jeżeli na chwilę o nim zapomnimy, pozostaje nam całkiem solidnie wykonany zegarek, który ma kilka ciekawych rozwiązań i wyróżnia się na tle wielu podobnych, licencjonowanych produktów.



